Mój pierwszy chleb.
Wpisany przez EN poniedziałek, 19 września 2011 07:55
Jest to nieskomplikowany chleb, który właściwie nie wymaga wysokich kulinarnych umiejętności i przyznam, że bardzo za to go lubię.
1 kg mąki pszennej lub gotowej mieszanki na chleb,
10 dag drożdży,
2 szklanki otrębów pszennych,
2 łyżki siemienia lnianego,
1 małe opakowanie pestek ze słonecznika,
1 litr letniej przegotowanej wody,
1-2 łyżeczki cukru, 3 łyżeczki soli.
Drożdże rozpuszczam w letniej wodzie lekko posypując cukrem, odstawiam przykryte ściereczką. Suche składniki mieszam w misce, dodaję rozpuszczone drożdże. Wyrabiam łyżką ciasto, tak aby połączyły się składniki wkładam do cudownej "miski" i zostawiam aż odskoczy przykrywka, która jest w komplecie do miski, powtarzam wyrastanie 2 razy, po pierwszym wszystko mieszam. Wkładam do 2 foremek keksówek, wysypanych mąka. Odstawiam na 10-15 minut do wyrośnięcia. Piekę w temp. 200 stopni C (z termoobiegiem) lub 230 w zwykłym piekarniku ok.50-60 min. Jest prosty i pyszny.
A "miskę" do wyrastania cista drożdżowego bez wyrabiania, kupiłam na prezentacji na którą udałam się specjalnie w tym celu, bo ciasto drożdżowe nigdy nie było moją mocną stroną a z "miską", jak się okazało w praktyce, wychodzi zawsze. Korzystam z własnych przepisów, bo te do niej dołączone nie są dla mnie przekonywające.
Polecam Ewa Marta Nowotarska





























