Wpisany przez EN
czwartek, 12 stycznia 2012 10:03

Przyszło zimno i mokro - jak w listopadzie zazwyczaj. A my mamy środek zimy i czekamy na śnieg. W takie dni jak dzisiaj mam ochotę na mięso, chociaż z natury wolę rośliny. Karczek jest bardzo dobry do dań z kapustą, nie jest zbyt suchy i ma tą miłą dla podniebienia miękkość po uduszeniu. A kapusta kiszona to samo zdrowie jak piszą na forach w Internecie. Zawiera bakterie kwasu mlekowego, które przywracając równowagę kwasowo-zasadową, korzystnie wpływają na florę bakteryjną jelit. Kapusta usuwa też trujące produkty przemiany materii. Lecznicze właściwości kapusty kiszonej są bardzo bogate: - odświeża umysł, daje uczucie radości, uodparnia na sytuacje stresowe, pobudza przemianę materii w komórkach mózgu i nerwów, przyspiesza wykorzystanie żelaza, pobudza wzrost komórek, pomaga w budowie tkanki kostnej, reguluje przemianę tłuszczową i obniża poziom cholesterolu, wzmacnia mięśnie (głównie mięsień sercowy), wzmacnia układ odpornościowy, przyczynia się do odbudowy zużytej tkanki łącznej.
KARCZEK W KAPUŚCIE
4 plastry karkówki
600g kiszonej kapusty
3 marchewki
1 cebula
0,5 łyżki miodu
sól
pieprz
mielony kminek
3 łyżki oliwy
Plastry karkówki rozbijam tłuczkiem do mięsa, a następnie pieprzę. Każdy kawałek obsmażam na gorącym oleju, z każdej strony po 1 minucie.
Kapustę siekam nożem, dodaję potartą marchewkę, oraz cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Na koniec wszystko polewam oliwą i miodem, doprawiam pieprzem, solą i kminkiem do smaku. Do naczynia żaroodpornego z pokrywką, wlewam resztę tłuszczu który został po obsmażaniu karkówki, układam dwa plastry mięsa, a na nie połowę kapusty, dalej kolejne dwa plastry karkówki i całość przykrywam resztą kapusty i pokrywką. Piekę w piekarniku rozgrzanym do temperatury 150'C przez około godzinę.
Smacznego Ewa Marta Nowotarska